Moje noworoczne postanowienie: Facebook

Ci, którzy podobnie blogują używają serwisu WordPress.com zapewne znają coroczne statystyczne podsumowanie dotyczące mijającego roku, które co roku jest wysyłane do użytkowników.

W tegorocznym podsumowaniu uderzyło mnie zestawienie skąd pochodziło najwięcej ruchu na moim blogu w 2013 roku:

Facebook raport WordPress.com

Podsumownie roku 2013 z WordPress.com – Reffering sites

Tak, z Facebooka, który wydawał mi się zupełnie nieodpowiednim kanałem dla treści oraz osób, które są jej odbiorcami. I pomimo braku jakiejkolwiek aktywności z mojej strony dostarczył on więcej ruchu niż Linkedin.com na którym najbardziej się skupiałem.

A więc naprawiam swój błąd i realizując moje noworoczne postanowienie zakładam stronę na Facebooku – zobaczymy co z tego wyniknie ;-).

Wnioski z tego wyciągam dwa:

  • Facebook może być pomocny w komunikacji B2B
  • Nie skreślaj kanału komunikacji zanim go nie wypróbujesz 😉

Informacje b2b-marketing.pl (Igor Bielobradek)
Skuteczny marketing B2B, w internecie i nie tylko.

14 Responses to Moje noworoczne postanowienie: Facebook

  1. Joanna says:

    U mnie podobnie, choć od razu uprzedzam, że nie można liczyć na tysiące fanów jak w przypadku B2C. Jednakże pozyskani juz fani rzeczywiście lubią to, o czym się pisze. Powodzenia zatem!

    Polubienie

  2. Ciekawi mnie co przeważyło nad decyzją stworzenia funpage na FB „Imię Nazwisko” a nie „Nazwa bloga”

    Polubienie

  3. Witaj Igorze! 🙂

    Jak wynika z tego zestawienia, mój blog znajduje się w tym szacownym gronie powołanych przez system WP źródeł, jako źródło czwarte. Bardzo mi z tego powodu jest miło, że w ten sposób mogę niejako pośrednio wspierać Twój blog 🙂

    Co do FB samego…

    Zgadzam się z Tobą, że nie wolno skreślać tego kanału komunikacji, zanim się go nie wypróbuje. Marketing, to inaczej testowanie, testowanie i jeszcze raz testowanie 🙂 No i z tych testów wychodzi to, że … pomimo dużego ruchu z FB, nie wpływa to na sprzedaż. Innymi słowy mówiąc, ludziska z FB nie kupują. Nawet, jeśli z tego FB przejdą do bloga (to są nie tylko moje spostrzeżenia, ale przede wszystkim ludzi, którzy mają bzika na punkcie testowania).

    Dlatego w zasadzie wszelki marketing kancelarii prawnych na FB za oceanem, jest bardzo ograniczony.

    Więc: testować koniecznie trzeba, nie można ignorować FB, ale nie warto też mieć złudzeń, że FB wpłynie na wzrost sprzedaży. Przynajmniej nie dziś. Jutro może być inaczej.

    Serdecznie Cię pozdrawiam! 🙂
    Rafał

    Polubienie

    • Oczywiście, że Twój blog wspiera! I mam nadzieję, że ja też trochę pomagam Tobie.

      Jako, że nic (przynajmniej na razie 🙂 ) nie sprzedaję za pośrednictwem tego bloga, to trudno będzie mi sprawdzić hipotezę, czy Facebook sprzedaje czy nie. Ale podpisuję, się obiema rękami, że marketing to ciągłe testowanie.

      Dziękuję za komentarz Rafale!

      Polubienie

  4. Możemy lubić facebooka lub nie, ale bez wątpienia ma on duże znaczenie jako kanał komunikacji.
    Ciekawie piszesz. Z chęcią dodam Twój blog do mojej listy blogów reklamowych http://najlepszeblogi-reklama.blogspot.com/ . Być może stanie się jeszcze popularniejszy.

    Polubienie

  5. Ania says:

    Ale kto przychodzi do nas z FB? mysle, ze w wiekszosci to nasi „znajomi i znajomi krolika”, ktorzy chca sie dowiedziec, co tam ten ich znajomy Igor napisal ciekawego. Jesli udostepniaja te tresc swoim znajomym, to juz lepiej, bo o wpisie na blogu dowiaduje sie wieksze grono niz tylko nasi prywatni znajomi. Bardzo jestem ciekawa, jak to bedzie teraz, po zalozeniu strony na FB dedykowanej zagadnieniu i blogowi, a nie Tobie jako osobie prywatnej 🙂

    Polubienie

    • rafchmielewski says:

      Popieram Aniu. 🙂 FB daje nam ruch, ale mało wartościowy. Lepiej się skupić na generowaniu ruchu wartościowego, który nie będzie duży, ale lepszy.

      Polubienie

  6. Igor a patrzyłeś na jakość tego ruchu z FB? Gdybym miał porównać swoje spostrzeżenia dotyczące generowanego ruchu to oczywiście FB jest ważny ale niestety jakość tego ruchu jest słaba. Mam tu na myśli fakt, że użytkownicy FB generują krótkie odwiedziny i bardzo płytkie. Odmiennie jest na LN skąd mój ruch jest mniejszy ale lepszy jakościowo.
    pozdrawiam i dzięki za ciekawe dane.
    Szymon

    Polubienie

Zostaw komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: