Podcast odc. 14: Śmierć sprzedawcy B2B?!

Śmierć sprzedawcy B2B

W tym odcinku podcastu „Rozmowy B2B” nastawiamy się na gorącą dyskusję (a może nawet awanturę?) o to, czy marketing czy też sprzedaż jest kluczowa dla firm B2B.

Do tej pory wkładano nam do głowy, że to sprzedaż generuje przychód – nie marketing; marketing jest jedynie centrum kosztów i w razie problemów jest pierwszy do cięć kosztów; to sprzedawcy mają kontakt z klientem i o ile marketing może być przydatny to właśnie relacje sprzedawców są kluczem do zamknięcia sprzedaży – bez tego marketing (choć być może i przynosi pewną wartość) tak na prawdę nie znaczy nic.

To wszystko ma odbicie w obecnej pozycji marketingowców w firmach B2B, lecz czy aby nie jesteśmy świadkami pierwszych pęknięć na tym obrazie? Tej tezy broni w ringu Igor (marketingowiec), bardziej konserwatywne podejście ma Wiktor (o duszy sprzedawcy). Walcząc na argumenty obaj odwołują się do m.in. następujących źródeł:

Ty też weź udział w dyskusji i podziel się opinią oddając głos w poniższej sondzie:

Pobierz: plik MP3 (41,8 MB, długość 43:11)

Możesz subskrybować na swój telefon, odtwarzacz MP3 lub komputer:

Muzyka w podcaście pochodzi z: http://www.bensound.com

* * *

Podaj adres e-mail w celu obserwowania tego bloga i otrzymywania powiadomień o dodaniu nowych wpisów.

Informacje b2b-marketing.pl (Igor Bielobradek)
Skuteczny marketing B2B, w internecie i nie tylko.

10 Responses to Podcast odc. 14: Śmierć sprzedawcy B2B?!

  1. Tomek says:

    Popieram Pana Wiktora – ludzie twierdzą, że lepiej robić zakupy przez internet, ale przy bardziej skomplikowanych rzeczach, mimo że tego nie lubią, będą chcieli z kimś porozmawiać. Microsoft to firma znana, a co np. z produktami innowacyjnymi, od mniej znanych firm. Jak szybko wprowadzić produkt na rynek B2B bez sprzedaży bezpośredniej? Nie mówię o produktach online, które można przetestować w internecie.

    Lubię to

    • Dziękuję za komentarz Panie Tomku!

      Szkoda, że Pana nie przekonałem (i gratulacje dla Wiktora, że był w tej dyskusji górą ;-)), a w desperackiej próbie przekonania do moim racji wklejam kilka linków do firm, które wyguglowałem w 3 minuty, szukając przykładów B2B eCommerce, które spełniają Pana kryteria. To zdecydowanie przykłady drogich i „fizycznych” produktów, których przez internet wypróbować się nie da:

      Maszyny dla przemysłu spożywczego:
      https://ebusiness.tetrapak.com

      Maszyny przemysłowe:
      http://www.haascnc.com/home.asp#gsc.tab=0

      Urządzenie przeniesienia napędu dla przemysłu
      http://diogene.satispa.com/en-us/about-us

      Platforma eCommerce dla przesysłu energetycznego:
      http://www.pidx.org/about-pidx/

      Dźwigi windy itp.:
      http://www.wittur.com/pl/default.aspx

      Sprzęt labolatoryjny:
      https://www.buch-holm.dk/

      Produkty medyczne:
      https://www.fishersci.com

      Obrót dla rynku firm energetycznych (głównie związanych z ropą naftową)
      http://www.pidx.org/

      Sprzęt rolniczy:
      https://www.mechangroep.nl/

      Pozdrawiam!
      Igor

      Lubię to

      • Tomek says:

        Kliknąłem kilka przykładów i myślę, że jednak są to sytuacje, w których e-commerce jest tylko jednym z kanałów. Na niektórych zachęca się wręcz do kontaktu telefonicznego ze sprzedawcą, ale nie o to chodzi, bo całkowity zanik kanałów sprzedaży bezpośredniej to i tak melodia przyszłości, raczej trend, który może nadejść, coś co się może w jakimś stopniu dzieje, ale jeszcze się nie stało. Chodziło mi przede wszystkim o to, że Amazon, Microsoft czy Tesla to fajne przykłady i jasne, że należy się od nich uczyć, ale jednak są to marki już mocno istniejące w świadomości odbiorców. A budowanie zaufania poprzez sam content może trwać bardzo długo – dlatego moim zdaniem młode firmy będą wciąż sprzedawać swoje innowacyjne produkty bezpośrednio bo sprzedawca łatwiej zdobędzie zaufanie (nawet jeśli w ankietach klienci piszą, że wolą szukać informacji sami). Przykład – Brand24 – który do sprzedaży całkowicie online przeszedł po latach prowadzenia sprzedaży bezpośredniej, wspartej innymi działaniami (również poza-internetem – spotkania, prelekcje, warsztaty itd itd).

        Lubię to

  2. Tomek says:

    Jeszcze jedna rzecz, która przyszła mi do głowy – nawet jeśli 75% osób odpowiedzialnych za zakupy B2B woli kupować przez internet to 25% rynku to nadal sporo.

    Lubię to

  3. Ależ ja się z Igorem nie zgadzam:))

    Lubię to

  4. Pingback: Co to jest lead? | Marketing B2B

Zostaw komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: